• Roman Polański: niezłomny człowiek i artysta. Ominęła go kula, ale cios w głowę prawie zabił

    Wybitnych artystów cechuje zazwyczaj nie tylko ogromna ambicja, ale i niezachwiana wiara we własne możliwości. Obie te cechy miał już od najmłodszych lat Roman Polański, który ani przez chwilę nie zwątpił w marzenia. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Robert De Niro bogiem kasyna

    Kasyno z filmu Martina Scorsese przyciąga atmosferą ryzyka, ale przede wszystkim wielką wygraną. Migoczące, kolorowe neony zapraszają do wnętrza, „gdzie wszystko istniało po to, by wasz szmal trafił do nas”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Fight Club 2”: Tyler Durden w nowej formie

    Tyler Durden powraca – tym razem za sprawą komiksu napisanego przez samego autora „Fight Clubu”, Chucka Palahniuka. Czy kontrowersyjny pisarz, mający dotychczas wyłącznie dokonania na polu literackim, sprawdził się w nowym zadaniu? CZYTAJ WIĘCEJ
  • Czy tak będzie wyglądać przyszłość? Trzy literackie dystopie

    Dobra dystopia uderza przedstawioną wizją. Czytając ją, zauważamy, że niepokojące prognozy autora mają szanse na urzeczywistnienie. Do takich książek zaliczają się między innymi „Nowy wspaniały świat”, „Rok 1984” i „Rozpustne nasienie”. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Jak dziecko widzi Holocaust. Wstrząsająca książka kuzynki Polańskiego

    Holocaust to temat często poruszany w literaturze i kinie. Symbol moralnego upadku i odczłowieczenia niewinnych ludzi w książce Romy Ligockiej został ukazany nietypowo – oczami dziecka. Oczami dziewczynki w czerwonym płaszczyku. CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Mały Książę” trafi do kosza

    Konsumpcjonizm i internetowe relacje powodują, że coraz trudniej o przywiązanie do drugiego człowieka. Mamy tylko nagromadzone przedmioty i pozory realnego kontaktu. Mały Książę miałby dzisiaj o wiele większy problem ze znalezieniem na Ziemi przyjaciela. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Festiwal Filmowy Pięć Smaków, dzień pierwszy: John Woo, rodzinna patologia i Indie

    Dziewiąta edycja Festiwalu Filmowego Pięć Smaków, wzorem największych światowych festiwali, rozpoczęła się aż trzema pokazami. Uroczystemu otwarciu towarzyszył seans zrekonstruowanego cyfrowo „Lepszego jutra” Johna Woo z 1986 roku. Poza tym mieliśmy okazję obejrzeć poruszający koreański obraz i, w ramach pokazu specjalnego, nietypowy indyjski film. Jednym zdaniem, zaczęło się ciekawie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Maciej Stuhr po słonecznej stronie życia

    „Wszyscy mamy przesrane”. Takie słowa często padają z ust zgorzkniałej kobiety zagranej przez Annę Dymną w filmie Janusza Majewskiego „Excentrycy”. Przesłanie dzieła jest jednak zgoła inne, bo zachęca do skupienia się na tym, co dobre i nie popadania w melancholię. Działajmy i nie doszukujmy się problemu tam, gdzie go brak – sugeruje obraz oparty na książce Włodzimierza Kowalewskiego. CZYTAJ WIĘCEJ
  • „Wizyta”: człowiek w obliczu UFO

    „Wizyta”, ze względu na samą ideę, jest nietuzinkowym filmem. To dokument o tym, co by było, gdyby na naszej planecie wylądowała cywilizacja pozaziemska. Takowe zagadnienie jest jednak tylko pretekstem do zastanowienia się nad ludzką kondycją. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Przez kino jestem głuchoniemy

    Brytyjscy chuligani, masakrując i gwałcąc, wzorowali się na postaciach z filmu „Mechaniczna pomarańcza” Stanleya Kubricka. Reżyser, przedkładając dobro innych nad własne interesy, zakazał jego dalszej dystrybucji. Jest to dobry przykład na negatywne oddziaływanie kina, ale tego rodzaju przypadki są rzadkie. Zbyt często zapomina się natomiast o wpływie filmów na wyrabianie w sobie empatii. CZYTAJ WIĘCEJ