<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" version="2.0">
	<channel>
		<title><![CDATA[naTemat.pl - Piotr Burakowski]]></title>
		<description><![CDATA[Najnowsze wpisy z bloga Piotr Burakowski w naTemat.pl]]></description>
		<link>http://piotrburakowski.natemat.pl/</link>
		<generator>natemat.pl</generator>
		
			<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/201051,roman-polanski-niezlomny-czlowiek-i-artysta-ominela-go-kula-z-pistoletu-a-cios-w-glowe-prawie-zabil</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/201051,roman-polanski-niezlomny-czlowiek-i-artysta-ominela-go-kula-z-pistoletu-a-cios-w-glowe-prawie-zabil</link><pubDate>Fri, 10 Feb 2017 13:31:09 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Roman Polański: niezłomny człowiek i artysta. Ominęła go kula, ale cios w głowę prawie zabił</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/b79efcb8293b2fecc5038555ca50306c,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Wybitnych artystów cechuje zazwyczaj nie tylko ogromna ambicja, ale i niezachwiana wiara we własne możliwości. Obie te cechy miał już od najmłodszych lat Roman Polański, który ani przez chwilę nie zwątpił w marzenia.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/201051,roman-polanski-niezlomny-czlowiek-i-artysta-ominela-go-kula-z-pistoletu-a-cios-w-glowe-prawie-zabil">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/b79efcb8293b2fecc5038555ca50306c,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/b79efcb8293b2fecc5038555ca50306c,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Roman Polański</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/200707,robert-de-niro-bogiem-kasyna</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/200707,robert-de-niro-bogiem-kasyna</link><pubDate>Fri, 03 Feb 2017 15:01:49 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Robert De Niro bogiem kasyna</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/3f44b69863e14313e07d68f2dc9f7631,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Kasyno z filmu Martina Scorsese przyciąga atmosferą ryzyka, ale przede wszystkim wielką wygraną. Migoczące, kolorowe neony zapraszają do wnętrza, „gdzie wszystko istniało po to, by wasz szmal trafił do nas”.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/200707,robert-de-niro-bogiem-kasyna">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/3f44b69863e14313e07d68f2dc9f7631,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/3f44b69863e14313e07d68f2dc9f7631,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Robert De Niro bogiem kasyna</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/198415,fight-club-2-tyler-durden-w-nowej-formie</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/198415,fight-club-2-tyler-durden-w-nowej-formie</link><pubDate>Wed, 04 Jan 2017 17:11:41 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Fight Club 2”: Tyler Durden w nowej formie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/cad0ce7c12ba106a7b4cbd59b290fc9e,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Tyler Durden powraca – tym razem za sprawą komiksu napisanego przez samego autora „Fight Clubu”, Chucka Palahniuka. Czy kontrowersyjny pisarz, mający dotychczas wyłącznie dokonania na polu literackim, sprawdził się w nowym zadaniu?<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/198415,fight-club-2-tyler-durden-w-nowej-formie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/cad0ce7c12ba106a7b4cbd59b290fc9e,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/cad0ce7c12ba106a7b4cbd59b290fc9e,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">&quot;Fight Club 2&quot;: Tyler Durden w nowej formie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/195017,czy-tak-bedzie-wygladac-przyszlosc-trzy-literackie-antyutopie</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/195017,czy-tak-bedzie-wygladac-przyszlosc-trzy-literackie-antyutopie</link><pubDate>Sun, 20 Nov 2016 19:44:21 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Czy tak będzie wyglądać przyszłość? Trzy literackie dystopie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/9dc3f27be1016f0e54ca431917e07534,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dobra dystopia uderza przedstawioną wizją. Czytając ją, zauważamy, że niepokojące prognozy autora mają szanse na urzeczywistnienie. Do takich książek zaliczają się między innymi „Nowy wspaniały świat”, „Rok 1984” i „Rozpustne nasienie”.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/195017,czy-tak-bedzie-wygladac-przyszlosc-trzy-literackie-antyutopie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/9dc3f27be1016f0e54ca431917e07534,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/9dc3f27be1016f0e54ca431917e07534,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Czy tak będzie wyglądać przyszłość? Trzy literackie dystopie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/178531,jak-widzi-holocaust-dziecko-wstrzasajaca-ksiazka-kuzynki-polanskiego</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/178531,jak-widzi-holocaust-dziecko-wstrzasajaca-ksiazka-kuzynki-polanskiego</link><pubDate>Fri, 06 May 2016 06:32:13 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Jak dziecko widzi Holocaust. Wstrząsająca książka kuzynki Polańskiego</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/4de9b2684729f9c54078ac9fc1e1b545,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Holocaust to temat często poruszany w literaturze i kinie. Symbol moralnego upadku i odczłowieczenia niewinnych ludzi w książce Romy Ligockiej został ukazany nietypowo – oczami dziecka. Oczami dziewczynki w czerwonym płaszczyku.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/178531,jak-widzi-holocaust-dziecko-wstrzasajaca-ksiazka-kuzynki-polanskiego">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/4de9b2684729f9c54078ac9fc1e1b545,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/4de9b2684729f9c54078ac9fc1e1b545,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Roma Ligocka w Krakowie, ok. 1943 r.</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/178043,maly-ksiaze-trafi-do-kosza</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/178043,maly-ksiaze-trafi-do-kosza</link><pubDate>Sun, 24 Apr 2016 03:41:12 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Mały Książę” trafi do kosza</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/c1869278ffd60e12a35ebb15371888eb,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Konsumpcjonizm i internetowe relacje powodują, że coraz trudniej o przywiązanie do drugiego człowieka. Mamy tylko nagromadzone przedmioty i pozory realnego kontaktu. Mały Książę miałby dzisiaj o wiele większy problem ze znalezieniem na Ziemi przyjaciela.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/178043,maly-ksiaze-trafi-do-kosza">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/c1869278ffd60e12a35ebb15371888eb,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/c1869278ffd60e12a35ebb15371888eb,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html"></media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/161861,festiwal-filmowy-piec-smakow-dzien-pierwszy-johny-woo-rodzinna-patologia-i-indie</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/161861,festiwal-filmowy-piec-smakow-dzien-pierwszy-johny-woo-rodzinna-patologia-i-indie</link><pubDate>Sat, 14 Nov 2015 18:19:46 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Festiwal Filmowy Pięć Smaków, dzień pierwszy: John Woo, rodzinna patologia i Indie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/2c2aaa71e199faf155655bacab6948e7,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Dziewiąta edycja Festiwalu Filmowego Pięć Smaków, wzorem największych światowych festiwali, rozpoczęła się aż trzema pokazami. Uroczystemu otwarciu towarzyszył seans zrekonstruowanego cyfrowo „Lepszego jutra” Johna Woo z 1986 roku. Poza tym mieliśmy okazję obejrzeć poruszający koreański obraz i, w ramach pokazu specjalnego, nietypowy indyjski film. Jednym zdaniem, zaczęło się ciekawie.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/161861,festiwal-filmowy-piec-smakow-dzien-pierwszy-johny-woo-rodzinna-patologia-i-indie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/2c2aaa71e199faf155655bacab6948e7,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/2c2aaa71e199faf155655bacab6948e7,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Festiwal Filmowy Pięć Smaków, dzień pierwszy: John Woo, rodzinna patologia i Indie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/160759,maciej-stuhr-po-slonecznej-stronie-zycia</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/160759,maciej-stuhr-po-slonecznej-stronie-zycia</link><pubDate>Wed, 04 Nov 2015 18:50:14 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Maciej Stuhr po słonecznej stronie życia</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/95662b50035760bde745eda5677d5ec9,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Wszyscy mamy przesrane”. Takie słowa często padają z ust zgorzkniałej kobiety zagranej przez Annę Dymną w filmie Janusza Majewskiego „Excentrycy”. Przesłanie dzieła jest jednak zgoła inne, bo zachęca do skupienia się na tym, co dobre i nie popadania w melancholię. Działajmy i nie doszukujmy się problemu tam, gdzie go brak – sugeruje obraz oparty na książce Włodzimierza Kowalewskiego.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/160759,maciej-stuhr-po-slonecznej-stronie-zycia">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/95662b50035760bde745eda5677d5ec9,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/95662b50035760bde745eda5677d5ec9,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Maciej Stuhr po słonecznej stronie życia</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/158583,wizyta-dokument-o-ladowaniu-ufo</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/158583,wizyta-dokument-o-ladowaniu-ufo</link><pubDate>Mon, 19 Oct 2015 04:28:12 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Wizyta”: człowiek w obliczu UFO</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/75348d4b5a7539cf538bbdab91a1a291,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Wizyta”, ze względu na samą ideę, jest nietuzinkowym filmem. To dokument o tym, co by było, gdyby na naszej planecie wylądowała cywilizacja pozaziemska. Takowe zagadnienie jest jednak tylko pretekstem do zastanowienia się nad ludzką kondycją.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/158583,wizyta-dokument-o-ladowaniu-ufo">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/75348d4b5a7539cf538bbdab91a1a291,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/75348d4b5a7539cf538bbdab91a1a291,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">„Wizyta”: człowiek w obliczu UFO</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/158259,przez-kino-jestem-gluchoniemy</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/158259,przez-kino-jestem-gluchoniemy</link><pubDate>Fri, 16 Oct 2015 05:04:26 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Przez kino jestem głuchoniemy</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/6d5149b4bb3745f861bf05d5ec0267ec,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Brytyjscy chuligani, masakrując i gwałcąc, wzorowali się na postaciach z filmu „Mechaniczna pomarańcza” Stanleya Kubricka. Reżyser, przedkładając dobro innych nad własne interesy, zakazał jego dalszej dystrybucji. Jest to dobry przykład na negatywne oddziaływanie kina, ale tego rodzaju przypadki są rzadkie. Zbyt często zapomina się natomiast o wpływie filmów na wyrabianie w sobie empatii.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/158259,przez-kino-jestem-gluchoniemy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/6d5149b4bb3745f861bf05d5ec0267ec,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/6d5149b4bb3745f861bf05d5ec0267ec,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Przez kino jestem głuchoniemy</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/155651,czlowiek-ktory-chcial-byc-sloniem</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/155651,czlowiek-ktory-chcial-byc-sloniem</link><pubDate>Thu, 24 Sep 2015 04:04:41 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Człowiek, który chciał być słoniem</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/3c9c995b827efc0f1e5f894170e59fb8,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Pieśń słonia” Charlesa Binamé&#039;a jest filmem kameralnym i oszczędnym formalnie z akcją umiejscowioną w latach 60. ubiegłego wieku, gdzie prawdziwy popis aktorski dał Xavier Dolan.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/155651,czlowiek-ktory-chcial-byc-sloniem">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/3c9c995b827efc0f1e5f894170e59fb8,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/3c9c995b827efc0f1e5f894170e59fb8,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Człowiek, który chciał być słoniem</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/144911,plemie-wyjatkowe-kino-z-ukrainy</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/144911,plemie-wyjatkowe-kino-z-ukrainy</link><pubDate>Fri, 11 Sep 2015 09:44:51 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Plemię”: wyjątkowe kino z Ukrainy</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/1ee7ab8ae21bbdeef1dc8b0af069b27d,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Grecja i Ukraina. Kraje dotknięte kryzysem od niedawna łączy kino. „Plemię” przypomina „Kła”, „Alpy” i „Attenberga” – wyjątkowe greckie dzieła. Nie tylko podobny styl opowiadania fabuły zachęca jednak do takiego zestawienia. Przed kilkoma laty greckie filmy zdobyły po raz pierwszy od dawna uznanie międzynarodowej widowni – i podobnie jest z pokazywanym w kilkunastu krajach „Plemieniem”.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/144911,plemie-wyjatkowe-kino-z-ukrainy">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/1ee7ab8ae21bbdeef1dc8b0af069b27d,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/1ee7ab8ae21bbdeef1dc8b0af069b27d,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">„Plemię”: wyjątkowe kino z Ukrainy</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/153775,mr-robot-wzoruje-sie-na-najlepszych</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/153775,mr-robot-wzoruje-sie-na-najlepszych</link><pubDate>Sat, 05 Sep 2015 16:05:14 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Mr. Robot” wzoruje się na najlepszych</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/1beb048430c36de4d5e41569dda6d6f8,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Mr. Robot” to tylko pozornie serial o pragnących rewolucji hakerach. Znacznie ciekawszy i głębszy jest bowiem jego wymiar socjologiczno-psychologiczny. Pomysłodawca, Sam Esmail, nie stworzył bynajmniej niczego oryginalnego, ale wzorował się na najlepszych.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/153775,mr-robot-wzoruje-sie-na-najlepszych">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/1beb048430c36de4d5e41569dda6d6f8,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/1beb048430c36de4d5e41569dda6d6f8,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">„Mr. Robot” wzoruje się na najlepszych</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/137065,quentin-tarantino-buntownik-bez-powodu</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/137065,quentin-tarantino-buntownik-bez-powodu</link><pubDate>Thu, 19 Mar 2015 14:13:48 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Quentin Tarantino: buntownik bez powodu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/a10a4f434f365d6604b53d1fea3514cb,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Mając 15 lat został zatrzymany za kradzież książki „The Switch” Elmore&#039;a Leonarda – i po latach na podstawie innego dzieła pisarza nakręcił „Jackie Brown”. Wie czego chce i niemal zawsze stawia na swoim, wzbudzając kontrowersje sposobem bycia i dorobkiem artystycznym. Dziesiąta muza doczekała się kolejnego buntownika bez powodu – Quentina Tarantino.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/137065,quentin-tarantino-buntownik-bez-powodu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/a10a4f434f365d6604b53d1fea3514cb,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/a10a4f434f365d6604b53d1fea3514cb,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Quentin Tarantino: buntownik bez powodu</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/127659,najlepszy-film-festiwalu-watch-docs-chwyta-za-serce</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/127659,najlepszy-film-festiwalu-watch-docs-chwyta-za-serce</link><pubDate>Thu, 18 Dec 2014 05:13:24 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Najlepszy film festiwalu Watch Docs chwyta za serce</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/59a5c06bd0fe41870dff6316732c643a,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Pod koniec 14. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Watch Docs pokazano „Rich Hill”. Jury festiwalowe uznało go za najlepszy film, a łącznie do obejrzenia było około 50 produkcji. I taka decyzja wcale mnie nie zaskoczyła, bo mamy do czynienia z wybitnym dokumentem – znakomitym pod względem przekazu, jak i formy.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/127659,najlepszy-film-festiwalu-watch-docs-chwyta-za-serce">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/59a5c06bd0fe41870dff6316732c643a,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/59a5c06bd0fe41870dff6316732c643a,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Najlepszy film festiwalu Watch Docs chwyta za serce</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/127241,john-wick-keanu-reeves-jako-maszyna-do-zabijania</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/127241,john-wick-keanu-reeves-jako-maszyna-do-zabijania</link><pubDate>Sun, 14 Dec 2014 18:23:04 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„John Wick”: Keanu Reeves jako maszyna do zabijania</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/d0e1bcf94b474c2d4f8e464253a51438,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„John Wick” to debiutancki film kaskaderskiego duetu Chad Stahelski i David Leitch. Obaj, biorąc na swoje barki wiele trudnych i niebezpiecznych sytuacji, zagrali łącznie w ponad 150 filmach. Najbardziej chlubne pozycje w ich filmografii stanowią „Matrix” i „Fight Club”, gdzie wyręczali Keanu Reevesa i Brada Pitta. Dzisiaj jednak stoją bezpiecznie za kamerą, ale mają o wiele trudniejsze zadanie: sprostać wymaganiom widza.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/127241,john-wick-keanu-reeves-jako-maszyna-do-zabijania">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/d0e1bcf94b474c2d4f8e464253a51438,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/d0e1bcf94b474c2d4f8e464253a51438,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">„John Wick”: Keanu Reeves jako maszyna do zabijania</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/126817,web-junkie-dzieci-w-obozie-odwykowym-od-internetu-warunki-jak-w-wiezieniu</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/126817,web-junkie-dzieci-w-obozie-odwykowym-od-internetu-warunki-jak-w-wiezieniu</link><pubDate>Wed, 10 Dec 2014 19:32:38 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Web Junkie”: dzieci w obozie odwykowym od internetu. Warunki jak w więzieniu</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/3ddd1fbefc9d0a45467531a5f22692b6,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Chiny. Nicky prawie wyskoczył z okna, kiedy ojciec przeszkodził mu w wskoczeniu na nowy poziom w „World of Warcraft”. Inny chłopiec grał przez 15 dni, robiąc tylko przerwy na drzemki, aż spalił mu się komputer. Z kolei jego kolega wydał więcej niż 8,5 tys. dol. grając w „Dream to the West”. Oto wybrani bohaterowie dokumentu „Web Junkie”.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/126817,web-junkie-dzieci-w-obozie-odwykowym-od-internetu-warunki-jak-w-wiezieniu">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/3ddd1fbefc9d0a45467531a5f22692b6,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/3ddd1fbefc9d0a45467531a5f22692b6,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Web Junkie”: dzieci w obozie odwykowym od internetu. Warunki jak w więzieniu</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/125195,miss-zombie-w-japonii-nie-likwiduje-sie-umarlaka-tylko-gwalci</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/125195,miss-zombie-w-japonii-nie-likwiduje-sie-umarlaka-tylko-gwalci</link><pubDate>Wed, 26 Nov 2014 02:54:48 +0100</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Miss Zombie”: w Japonii nie likwiduje się umarlaka, tylko gwałci</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/153598fa3b14358d92277a6de3f92425,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>Zombie wywalczył pozycję dominującą w popkulturze: żywe trupy pojawiają się w komiksach, serialach, filmach, książkach, muzyce („Doom and Gloom” Rolling Stones) i grach wideo. Coraz trudniej więc o ich oryginalne przedstawienie, ale „Miss Zombie” udowadnia, że nadal jest na to miejsce.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/125195,miss-zombie-w-japonii-nie-likwiduje-sie-umarlaka-tylko-gwalci">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/153598fa3b14358d92277a6de3f92425,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/153598fa3b14358d92277a6de3f92425,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">„Miss Zombie”: w Japonii nie likwiduje się umarlaka, tylko gwałci</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/120011,scenarzysta-jest-bogiem-autorzy-house-of-cards-i-szczek-w-warszawie</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/120011,scenarzysta-jest-bogiem-autorzy-house-of-cards-i-szczek-w-warszawie</link><pubDate>Fri, 10 Oct 2014 18:01:48 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>Scenarzysta jest bogiem: autorzy „House of Cards” i „Szczęk” w Warszawie</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/bed0079131bfcc472a9f76ecafeb1a49,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>W Warszawie odbyła się trzecia edycja World Conference of Screnwriters, w której uczestniczyli liczni scenarzyści europejscy i amerykańscy. 1-2 października poruszono wiele ciekawych kwestii, przybliżając specyfikę dzisiejszej pracy scenarzysty.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/120011,scenarzysta-jest-bogiem-autorzy-house-of-cards-i-szczek-w-warszawie">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/bed0079131bfcc472a9f76ecafeb1a49,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/bed0079131bfcc472a9f76ecafeb1a49,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">Scenarzysta jest bogiem: autorzy „House of Cards” i „Szczęk” w Warszawie</media:title></media:content></item>
		<item><guid isPermaLink="true">http://piotrburakowski.natemat.pl/118081,ray-donovan-ksiadz-pedofil-i-celebryci-w-serialu-showtime</guid><link>http://piotrburakowski.natemat.pl/118081,ray-donovan-ksiadz-pedofil-i-celebryci-w-serialu-showtime</link><pubDate>Wed, 24 Sep 2014 15:00:20 +0200</pubDate><author>Piotr Burakowski</author><title>„Ray Donovan”: ksiądz pedofil i celebryci w serialu Showtime</title><description><![CDATA[<img src="http://cdn.natemat.pl/b6d3aa98b9cbd89babc40553ef87e5ba,150,100,0,0.jpg" alt="" style="float:left; margin: 0 10px 10px 0;vertical-align:text-top;"/>„Ray Donovan”, dziecko telewizji Showtime, to jeden z najciekawszych ubiegłorocznych seriali. W Polsce jego pierwszy sezon miał telewizyjną premierę kilka miesięcy temu i okazał się oryginalną, a przy tym pełnokrwistą produkcją.<br /><br /><a href="http://piotrburakowski.natemat.pl/118081,ray-donovan-ksiadz-pedofil-i-celebryci-w-serialu-showtime">Czytaj więcej w naTemat.pl</a>]]></description><media:thumbnail url="http://cdn.natemat.pl/b6d3aa98b9cbd89babc40553ef87e5ba,301,0,0,0.jpg" /><media:content url="http://cdn.natemat.pl/b6d3aa98b9cbd89babc40553ef87e5ba,301,0,0,0.jpg" medium="image"><media:title type="html">„Ray Donovan”: ksiądz pedofil i celebryci w serialu Showtime</media:title></media:content></item>
		
	</channel>
</rss>
